Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego zorganizował spotkanie, którego głównym tematem były działania prewencyjne w związku z zagrożeniem pryszczycą - groźną chorobą zwierząt. Choć w Polsce nie odnotowano żadnych przypadków tej choroby, w ostatnich tygodniach ogniska pryszczycy pojawiły się na Węgrzech i w Słowacji, a wcześniej wykryto je również w niemieckiej Brandenburgii.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i zdrowie publiczne, w tym Wicewojewoda Opolski Piotr Pośpiech, służby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wojska Obrony Terytorialnej, Inspekcji Weterynaryjnej oraz przedstawiciele największych gospodarstw rolnych z województwa opolskiego. Wśród uczestników znalazł się także Jerzy Sewielski, prezes Izby Rolniczej w Opolu.
Podczas spotkania omówiono kluczowe rekomendacje mające na celu ochronę regionu opolskiego oraz Polski przed potencjalnym zagrożeniem pryszczycą. Wśród nich wyróżniono konieczność skoncentrowania ruchu ciężkich transportów na jednym przejściu granicznym, co pozwoli na skuteczniejszą kontrolę, oraz zintensyfikowanie działań dezynfekcyjnych dla transportów, które mogą być nośnikami wirusa - w tym produktów mlecznych.
Jerzy Sewielski, prezes Izby Rolniczej w Opolu, podkreśla, że pryszczyca może prowadzić do ogromnych strat ekonomicznych w hodowlach zwierząt, zwłaszcza w przypadku hodowli bydła.
- Hodowle liczące tysiące sztuk bydła, to straty idące w miliony euro - zaznacza Sewielski.
Zwraca również uwagę na nieuleczalny charakter choroby, która stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich zwierząt parzystokopytnych, w tym świń, krów, kóz, owiec, a także dziko żyjących zwierząt.
- Ostatnie ogniska pryszczycy w Polsce miały miejsce w latach 70. XX wieku. Wtedy udało się wyizolować ogniska i zlikwidować chorobę, ale kosztem wielu ograniczeń - przypomina Sewielski, który apeluje o poważne traktowanie zagrożenia. Podkreśla również, że zagrożenie pryszczycą w Polsce miałoby szczególne znaczenie, ponieważ Polska jest jednym z wiodących producentów bydła i mleka w Europie.
W odpowiedzi na zagrożenie, Izba Rolnicza planuje organizowanie szkoleń dla rolników posiadających hodowle bydła. Prezes Sewielski zwrócił uwagę na konieczność zachowania ostrożności i przestrzegania zasad bioasekuracji, które zostały już wprowadzone w związku z zagrożeniem ASF (afrykański pomór świń). Apeluje również do rolników o szczególną rozwagę i unikanie kontaktu z obcymi osobami w gospodarstwach.
- Będziemy na bieżąco informować rolników o wszelkich zagrożeniach i drogach zakażenia. Proszę, aby rolnicy śledzili oficjalne komunikaty weterynarii oraz nasze kanały informacyjne - kończy Sewielski.
Działania prewencyjne oraz wzmożona czujność służb mają na celu minimalizowanie ryzyka przeniesienia wirusa na terytorium Polski. Przestrzeganie zasad bioasekuracji oraz współpraca z odpowiednimi służbami są kluczowe w walce z tą groźną chorobą zwierząt.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.