- Autor: Mat
- Wyświetleń: 18517
- Dodano: 2012-05-04 / 14:32
- Komentarzy: 70
Odnalazł się Aleksander Sobczyk. Wspólnie z kolegą uciekł z domu
Okazało się, że chłopcy uznani za zaginionych postanowili uciec z domu.(Fot: materiały policji)
Horror z happy endem – tak o całej sytuacji mówi rodzina Aleksandra Sobczyka. W poniedziałek chłopiec i jego kolega, wyszli rano do szkoły i ślad po nich się urwał. Rodzice obu 12–latków rozpoczęli poszukiwania. Okazało się jednak, że uznani za zaginionych postanowili uciec z domu.
W środę rano rodzina jednego z chłopców zwróciła się z prośbą o pomoc do lokalnych mediów. Niedługo później oficjalny komunikat w sprawie zaginionych 12–latków wydała policja. Poszukiwania chłopców uznanych za zaginionych nie trwały jednak długo.
- W środę, w godzinach popołudniowych funkcjonariusze podczas patrolu zauważyli dwójkę chłopców kręcących się po ulicy Osmańczyka. Okazało się, że to poszukiwani nastolatkowie – mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik prasowy KWP w Opolu.
Okazało się, że 12–latkowie postanowili uciec z domu. - Nie wiem, co im strzeliło do głowy. Ale teraz najważniejsze, że są już w domu. Cali i zdrowi – mówi matka jednego z chłopców. - Przez ostatnie dni przeżywaliśmy prawdziwy horror. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło - dodaje kobieta.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Powiązane materiały
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
elektor 105: Napisał postów [313], status [pismak]
Ja też kiedyś uciekłem z domu to w pie...l dostałem że do dziś pamiętam ps. dzięki tato!!!